Serwis i restauracja zegarków mechanicznych. Rozbieramy mechanizm do ostatniej śrubki, czyścimy każde kółko, regulujemy chód do sekund na dobę i składamy z powrotem — by Twój zegarek tykał dla kolejnego pokolenia.

W mechanizmie zazębia się trzysta części. Źródłem energii jest jedno — naciągnięta sprężyna główna. Tutaj energię przekazujesz Ty: im dalej przewijasz stronę, tym dalej obraca się koło zębate. Najedź na świecące punkty, a pokażemy Ci, co robi dany element.
Żadnych skrótów. Każdy mechanizm przechodzi tę samą drogę — od demontażu na części po pomiar dokładności na czasomierzu.
Mechanizm wyjmujemy z koperty i rozbieramy do ostatniego mostka i kółka. Każdą część opisujemy i odkładamy — przy starych mechanizmach nie ma zamiennika w szufladzie.

ANKR to jeden warsztat, jedna lupa i jedna para rąk, które naprawiają zegarki od 1998 roku.
Zaczęło się od naprawy kieszonkowego zegarka babci, którego żaden zegarmistrz nie chciał wziąć. Od tamtej pory przez ten warsztat przeszły tysiące mechanizmów — radzieckie Poljoty, szwajcarskie automaty, budziki po dziadku i zegarki, które miały „tylko” wymienić baterię, a ostatecznie potrzebowały pełnego serwisu.
Nie spieszymy się. Zegarek mechaniczny to nie sprzęt AGD — to trzysta części, które muszą ze sobą współgrać. Jeśli ma tykać sto lat, kilka dni więcej na warsztacie nie ma znaczenia.
Napisz, co się dzieje, lub wpadnij na warsztat. Diagnoza i wycena są bezpłatne.
| Poniedziałek – piątek | 9:00 – 18:00 |