
Oliwa
Trawa, migdał i lekka goryczka. Do sałatek, pieczywa i na wykończenie dania.
45 zł / 0,5 l
Oleje z pierwszego tłoczenia na zimno — oliwa, lniany, dyniowy i orzechowy. Bez rafinacji, bez podgrzewania. Tylko owoc, nacisk i czas. Olej, który pachnie tym, z czego jest.

Tłoczymy na zimno — owoce i nasiona tylko rozdrabniamy i wyciskamy, nigdy nie podgrzewamy ani nie rafinujemy. Dzięki temu olej zachowuje aromat, kolor i całe dobro owocu. Tłoczymy w małych partiach i rozlewamy do ciemnego szkła, by olej został świeży. Kropla, w której czuć, z czego jest.
Cztery oleje z pierwszego tłoczenia. Każdy inny kolor, smak i użycie. Treść przykładowa; w swojej wersji dodasz własne oleje.

Trawa, migdał i lekka goryczka. Do sałatek, pieczywa i na wykończenie dania.
45 zł / 0,5 l
Orzechowy smak, do twarogu i past. Przechowywać w chłodzie.
34 zł / 0,25 l
Orzechowa głębia, na sałatę i lody waniliowe.
48 zł / 0,25 l
Delikatny i pachnący, do deserów i ciemnych sałat liściastych.
55 zł / 0,25 l

Wybieramy dojrzałe, zdrowe owoce i nasiona ze sprawdzonych sadów i pól.
Owoce rozdrabniamy na pastę, nasiona mielemy — bez ciepła.
Pod naciskiem wyciskamy olej w zwykłej temperaturze, by zachował całe dobro.
Olej odstawiamy, delikatnie filtrujemy i rozlewamy do ciemnego szkła.

Tłoczę sam, w małych partiach — nie na linii na tony. Owoce wybieram u producentów, żeby wiedzieć, co tłoczę. Uczciwego oleju na zimno nigdy nie podgrzewam ani nie rozcieńczam; każdą partię próbuję, zanim ją rozleję. Lepiej jedna partia porządnie niż paleta w pośpiechu.